Strona główna
  
restauracja
Wybierz województwo:
   
Lokale:
Promocje w lokalach
 
Restauracje
 
Restauracje
Kawiarnia
 
Kawiarnia
Bar
 
Bar
Pub
 
Pub
Pizzerie
 
Pizzerie
Śniadanie
 
Śniadanie
Lunch
 
Lunch
Muzyka na żywo
 
Muzyka na żywo
Jedzenie na telefon
 
Jedzenie na telefon
Catering
 
Catering
Organizacja imprez
 
Organizacja imprez
Herbaciarnie
 
Herbaciarnie
Cukiernie i lodziarnie
 
Cukiernie i lodziarnie
Naleśnikarnie
 
Naleśnikarnie
Pierogarnie
 
Pierogarnie
Winiarnie
 
Winiarnie
Na trasie
 
Na trasie
Ulubione lokale
 
 
Wydarzenia:

W tej chwili planowanych jest 215 wydarzeń,
z czego 0 pojawiło się
od Twojej ostatniej wizyty.


 
Artykuły:
restauracje
Nowość!!
restauracja włoska
restauracje
restauracja włoska
restauracje
restauracja włoska
restauracje
restauracja włoska
restauracje
restauracja włoska
restauracje
restauracja włoska
restauracje
restauracja włoska
restauracje
restauracja włoska
restauracje
restauracja włoska
restauracje
restauracja włoska
restauracje
restauracja włoska
restauracje
restauracja włoska
restauracje
restauracja włoska
restauracje
restauracja włoska
restauracje
restauracja włoska
restauracje
restauracja włoska
restauracje
restauracja włoska
restauracje
restauracja włoska
restauracje
restauracja włoska
restauracje
restauracja włoska
restauracje
restauracja włoska
Archiwum artykułów
 
Archiwum artykułów
 
Biuletyn:

ZOBACZ, co zyskujesz otrzymując nasz Biuletyn

 
Nasi partnerzy:



puby w warszawie
restauracje w warszawie Antyradio we współpracy z GdzieZjesc.info zaprasza na:



Nie udało Ci się posłuchać Gastrofazy?

A może mieszkasz w miejscu gdzie sygnał Antyradia nie dociera?

Teraz możesz posłuchać audycji Gastrofaza na swoim komputerze.

Nowy odcinek w każdą środę tylko w serwisie GdzieZjesc.info. Zapraszamy serdecznie.

Pobierz:

Oko słonia

Dlaczego akurat oko i dlaczego słonia?

Już wyjaśniam - z powodu dzisiejszego gościa Gastrofazy, który przybył do studia w drugiej połowie audycji, po 12:00. Był nim Bogusław Zakrzewski, swojego czasu ambasador Polski w Tajlandii - kraju, jakoby bardzo przypominającym swoim kształtem głowę słonia (tak przynajmniej twierdzą Tajowie), której 'okiem' jest stolica państwa - Bangkok. Pan ambasador, wybitny znawca Dalekiego Wschodu, wspominał swoją misję dyplomatyczną w Królestwie Tajlandii, którą pełnił w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych ubiegłego wieku, opowiadając w niezwykle interesujący sposób o tym jak tam jest, jak smakuje i jak pachnie kraj, w którym mieszkają ludzie uśmiechnięci od przebudzenia aż do zaśnięcia (ten 'rodzaj' podobno tak ma, ale to naprawdę miła cecha), o czym trzeba koniecznie wiedzieć wybierając się w tamten region, czego unikać i o czym zawsze pamiętać.

Trochę więcej na ten temat będzie poniżej, a póki co słów kilka o pierwszej części Gastrofazy. Zanim bowiem Paweł przeniósł się z Gastrofanami hen daleko, na (nomen omen) Daleki Wschód, oddał się normalnej praktyce 'najsmaczniejszego pasma eteru' - wymyślaniu i komponowaniu smakołyków na co dzień i od święta oraz doradzaniu (gdyby zaszła taka potrzeba - a zawsze jest) wszystkim lubiącym pitrasić, a lekko akurat zagubionym. Wyznaczone zostały oczywiście kluczowe słowa, obowiązujące w dniu dzisiejszym, które miały pobudzić wyobraźnię Gastrofanów i uruchomić skrzynkę mailową Pawła. Były nimi: truskawka, bułka tarta, placek ziemniaczany.

Truskawka, królowa lata (przynajmniej jego początku, bo niestety szybko abdykuje na rzecz innych letnich owoców), oprócz tego, że jest niezwykle urocza i w takim stopniu smaczna, to przede wszystkim daje wiele możliwości 'grzeszenia' z nią. Można przerobić ją na zupę, koktajl, dodać do makaronu, omleta, naleśników lub wyczarować z niej przepyszne desery. W lecie zajadamy się nią w każdej postaci. Bułka tarta znajduje zazwyczaj zastosowanie jako 'okrasa' fasolki szparagowej, kalafiora, brokułów czy szparagów oraz w prozaicznej panierce do kotletów, chociaż w tym drugim przypadku wcale nie jest powiedziane, że musi być taka prozaiczna. Zawsze można ją uszlachetnić i wzbogacić, dodając do niej biszkopty, płatki kukurydziane, orzechy lub migdały. Paradoksalne, ale najwięcej emocji wzbudził siermiężny i prosty w przygotowaniu placek ziemniaczany, który w zależności od wielkości, kształtu czy dodatków może być babą ziemniaczaną, plackiem po zbójnicku, plackiem po węgiersku, blinem, pizzą, 'kocmołuchem częstochowskim' lub najzwyklejszym w świecie małym plackiem ziemniaczanym (zwanym różnie w różnych regionach Polski), zjadanym w liczbie mnogiej, a podawanym z cukrem albo śmietaną, a nawet z sosem truskawkowym czy czekoladą (sic!).

W Tajlandii smaku placka ziemniaczanego się nie dozna, bo królują tam inne zapachy - wszystkie bardzo intensywne, bardzo aromatyczne, chociaż nie wszystkie przyjemne. Cuchną nie tylko lekko nieświeże duriany, nieprzyjemny zapach mogą mieć także pędy bambusa trzymane w jakiejś specjalnej zalewie oraz niektóre ryby. Tajom one nie przeszkadzają, a cudzoziemcy albo je polubią, albo odrzucą. Nie to jest jednak ważne. Wybierając się do Tajlandii, należy pamiętać także o trochę innych 'smakach' - chociażby o tym, że na pewne rzeczy mieszkańcy tego kraju są niezwykle uczuleni. A na jakie? Ano, nie wolno zapominać, że głowa jest 'święta' (nie dotyka się jej, bo tam mieszka duch, który może się obrazić) i ma specyficzne znaczenie w kulturze tajskiej (głowa osoby szanowanej powinna być wysoko, a osoby mniejszej - niżej). Nie należy się złościć i patrzeć 'złym' okiem (buddyzm uważa gniew za grzech), a poza tym takie spojrzenie przynosi nieszczęście. Noga z kolei jest częścią ciała niegodną (nikomu niczego nogą nie należy podsuwać) w przeciwieństwie do rąk - z tym, że podaje się coś i przyjmuje zawsze oburącz (z lekkim pokłonem). Należy pamiętać o hołdzie dla buddy - dobrze zostanie odebrane przez tubylców chociażby tylko 'zawieszenie' spojrzenia na posążku, bez względu na to, gdzie odwiedzający Tajlandię natknie się na niego.

O Tajlandii można byłoby długo jeszcze rozmawiać i tyle samo pisać, ale wydaje się, że najlepiej jest wsiąść do samolotu (byle jakiego) i polecieć tam na mały odpoczynek - w ślad za tymi, którzy już tam na wakacjach byli i są na maksa usatysfakcjonowani.

Antyfani.pl

Kliknij aby pobrać MP3




Paweł Loroch o Gastrofazie:

" Gastrofaza: permanentne poczucie nienasycenia. Głód świata i ludzi. Empiryczne parcie. Sensualne uniesienie. Fenomenologiczne rozgryzanie.

Paweł Loroch zaprasza do stołu! Wszystkich smakoszy życia podejmuje w Antyradiu w soboty i niedziele między 10:00 a 14:00, dostarczając wyborne dania główne: znanych i cenionych aktorów, muzyków, pisarzy, kucharzy, podróżników i intelektualistów i kulturotwórców. Podczas audycji konsumujemy wspólnie, zadając gościom szereg wysmakowanych pytań, łagodzimy obyczaje muzyką, rozmawiamy o smaku życia, światopoglądach gości, ich dokonaniach i perypetiach. "
puby
Dzisiaj jest:
Czwartek
04 Grudnia 2008
Imieniny:
Barbary, Hieronima, Krystiana

Klub Muzyczny Indeks zaprasza na ELEKTRO PSYCHO DELICJE
Wyszukiwarka:
Szczególnie polecamy:

The Oriental
The Oriental
(woj. mazowieckie)

Smak Serwis
Smak Serwis
(woj. mazowieckie)

Mar y Sol
Mar y Sol
(woj. mazowieckie)


Mapa lokali:
Pokaż mapę województwa: